szlifowanie jasełka i spodnie Zarówno nieszpory, jak i msza święta w intencji rychłej beatyfikacji biskupa Adolfa Piotra Szelążka zebrały wielu wiernych - siostry terezjanki, czyli zgromadzenie, które założył Sługa Boży; kleryków z Wyższe Seminarium Duchowne w Toruniu; delegację z Łucka, a także kapłanów i świeckich. Trumna z doczesnymi szczątkami znalazła się w nowym sarkofagu, tuż przy wejściu do świątyni - jak zauważył ks. bp Wiesław Śmigiel, "bliżej ludzi". Przybliżając w kazaniu sylwetkę tego bohatera wiary zwrócił on uwagę na to, że "błogosławionym można się stać mimo trudnych czasów, a może właśnie dzięki nim". Cytując fragmenty korespondencji Sługi Bożego i obrazując jego duchowość nasz Pasterz zwrócił również uwagę na to, że biskup Szelążek całkowicie wybaczył swoim prześladowcom.
Temat: O wieloznaczności Prometeusza. Mity greckie z biegiem czasu uległy desakralizacji – straciły swój specjalny, „boski” charakter, co wiąże się z odejściem Europejczyków od religii politeistycznych. Do dziś nie przestały być jednak jednym ze źródeł inspiracji dla twórców różnych dziedzin sztuki. Literatura europejska wciąż chętnie odwołuje się do motywów mitologicznych. Ich obecność w utworach często służy ocenie współczesnego świata i jest jednocześnie wyrazem tęsknoty za antycznymi wartościami. Proszę przeczytać mit Prometeusz Jana Parandowskiego. Prometeusz Inne podania głosiły, że człowiek jest tworem jednego z tytanów - Prometeusza, który ulepił go z gliny pomieszanej ze łzami. Duszę zaś dał mu z ognia niebieskiego, którego parę iskier ukradł z rydwanu słońca. Niedaleko miasta Panopeus pokazywano chatę z cegieł, gdzie Prometeusz ongi dokonywał swej pracy. Dokoła leżały odłamki gliniastej ziemi, a szedł z nich zapach jakby ciała ludzkiego. Były to bowiem res...
Komentarze
Prześlij komentarz