Przejdź do głównej zawartości

praca

 Jesteście latarnią wskazującą kierunek pośród burz życiowych, zmieniających się mód i przypominacie, że Bóg jest najważniejszy – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas diecezjalnych obchodów Dnia Życia Konsekrowanego. W toruńskiej katedrze Świętych Janów zgromadziły się licznie osoby konsekrowane, by dziękować Bogu za dar wezwania do życia radami ewangelicznymi oraz prosić o dalsze powołania do swoich zgromadzeń.

Rozpoczynając Liturgię bp Wiesław pobłogosławił przyniesione przez wiernych świece, które mają przypominać o tym, że Chrystus jest Światłem oświetlającym życie każdego człowieka. 

W homilii biskup toruński nawiązując do ślubów składanych przez osoby konsekrowane podkreślił znaczenie posłuszeństwa, czystości i ubóstwa. Wskazał, że to Duch Święty jest mocą, dzięki której jesteśmy w stanie zrealizować swoje ślubowania. – Bez Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie wytrwać na tej drodze. To Duch Święty daje nam moc. Bez Ducha Świętego trudno być posłusznym, chyba nawet to niemożliwe. Bez Ducha Świętego nie ma ubóstwa, zacznie się egoizm i chęć posiadania i bez Ducha Świętego trudno mówić o czystości, bo zawsze pojawi się jakieś pożądanie – mówił bp Śmigiel.

Zaznaczył, że osoby żyjące radami ewangelicznymi są znakiem miłości Boga, który ofiaruje siebie samego człowiekowi. – Jesteście dla Kościoła i świata przypomnieniem, że na miłość należy odpowiadać miłością – mówił. – Jesteście latarnią wskazującą kierunek pośród burz życiowych, zmieniających się mód i przypominacie, że Bóg jest najważniejszy – dodał.
Przed błogosławieństwem bp Wiesław zwracając się do osób konsekrowanych nawiązał do słów św. Brata Alberta i podkreślił ich wielką rolę w życiu Kościoła. – Osoby konsekrowane są jak gwiazdy na firmamencie niebieskim. Życzę wam, byście byli gwiazdami, byście świecili w naszej diecezji i wskazywali wszystkim drogę do Chrystusa – mówił Ksiądz Biskup.

Po Eucharystii wszyscy spotkali się na agapie, by dzielić się radością i wymieniać doświadczenia. 
xpb/Toruń/KAI

Zdjęcia: ks. Paweł Borowski. Mateusz Starczewski

GALERIA ZDJĘĆ

Komentarze